Archiwum 23 grudnia 2006


gru 23 2006 Bez tytułu
Komentarze: 7

niekiedy ktos musi nam uswiadomic, ze szczescie jest ponad spokojnym trwaniem w bezczynnosci. zostalam ukradziona. chcialam dac sie ukrasc. to nie w stylu panny A postepowac w ten sposob ale...

to niesamowite uczucie zyskac szczescie. i dac szczescie. znalezc cos wiecej niz milosc. poczuc sie kims wartosciowym. tanczyc razem po pokoju w godzinach poznowieczornych. wywolywac nieoczekiwane, pozytywne reakcje lub miny w stylu O_o. ciagle odkrywac cos nowego, fascynujacego...

no dobra, dobra, zlituje sie i na tym skoncze ;) pewnie i tak, jak zwykle, nikt nie wie o co chodzi tej zakochanej marudzie... ;>

i oczywiscie - Wesołych!! :*** :)

slonecznik : :